Podczas gdy trwa aktualizacja serwera PVP.net mały Malusz ma okazję napisać coś. Cokolwiek. Wczoraj mieliśmy wiosnę, a dziś przyszła jesień. Bardzo się cieszę z tego faktu, bo lubię jesień. Prawdopodobnie jestem wyjątkiem w kategorii meteorologii (o ile taka w ogóle istnieje), bo lubię deszcz, wiatr i zachmurzone niebo.
Miałam ostatnio takie przemyślenie, że w muzyce, a konkretnie w gatunku rap/hip-hop brakuje nam rapera pedała, geja czy po prostu homoseksualnego mężczyzny rapującego. To był by już szczyt komercji. Czekam więc z utęsknieniem na wymyślenie przez menadżerów takiej barwnej postaci, a potem będę patrzeć, jak cały - przecież bardzo tolerancyjny - naród zrównuje go z ziemią.
Aktualizacja dobiegła końca - mogę grać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz