Internetu Kasia nie ma. Mieć też nie będzie. Trzeba więc radzić sobie w jakiś inny sposób. Uwiązać myśli na przykład. Można też skupić się na malowaniu paznokci, tworzeniu listy książek do przeczytania w wakacje, jedzeniu, piciu kawy i innych istotnych dla kobiety rzeczach. Tak, ewidentnie nie mam dziś humoru. Zdjęcia za to będą dwa dziś. Pasujące do obrazu wakacji budującego się w mojej głowie.
Właśnie dlatego, że gdzieś tam jesteś i masz świadomość, że ja też jestem nie mogę już więcej być sobą. Nie mogę się już więcej nigdy otworzyć. Bo akurat to zabolało i wiedziałeś, że zaboli. Gdybym tylko pokazała ci jak jest, jak było, też byś poczuł te wszystkie okropne emocje. Google to przydatna rzecz, owszem. Tyle tylko, że nigdy tak naprawdę nie powiedzą ci niczego o człowieku.
boli mnie Twój ból, boli mnie prawo karne, boli mnie socjologia, boli mnie mój ból.
OdpowiedzUsuńbądź sobą, niszcz innych za karę. zasłużyli.