Kasiu moja kochana. Jestem teraz w swoim niebieskim kieleckim łóżku i umieram. Umieram, bo wyjeżdżasz i mimo, że wrócisz za jakiś czas, to i tak nie jestem w stanie tego znieść. Tęsknię. Już tęsknię. Nie możesz mnie tak zostawić. Nie ratuje mnie fakt, że Niemcy są sąsiadem Polski. Ty miałaś być moim sąsiadem i miałaś być obok, albo chociaż blisko, a za chwile wcale cię nie będzie. Tak, będę się dziś mazać.
Kasia dla mnie to też jest ciężkie. Bardzo. Muszę wyjeżdżać za granicę żeby zarobić pieniądze, będę z dala od Polski, od wszystkiego, od ludzi, których znam, wszystko będzie takie obce, takie straszne...Naprawdę bardzo się boję. I stracę wakacje, podczas których miałam leżeć na błoniach na kocu albo gdzieś jechać. Z tobą. Czuję się źle z tym bardzo, że będziemy tak daleko, że ten kontakt będzie tak strasznie ograniczony. Ale wrócę, szybko wrócę, może nawet szybciej niż ci się wydaje. Niż mi się wydaje, komukolwiek...
OdpowiedzUsuń:<
OdpowiedzUsuńja sie Kasią zaopiekuje jak ty ją zostawisz, wiem ze jednak wolała by ciebie ale niestety los ją skazał na wakacje na gutwinie i słuchanie mnie ( co moze byc dla niej bardzo cieżkie ;p ) ale nie dam jej zamulac w domu. A ty wróc szybko i kup mi tam cos ;P
OdpowiedzUsuń