czwartek, 14 lipca 2011

Mam tyle otwartych kart w mojej przeglądarce, że zastanawiam się jak ja sama się w nich odnajduję. Zastanawiam się też, co właściwie zamierzam odnaleźć, czego szukam. Bardzo materialistyczne są moje nowe pomysły, w związku z czym nie wiem, czy uda mi się je zrealizować. Nie wiem czy opłaca mi się w niektórych przypadkach ryzykować. Stawki są dość wysokie. Mam niewielki problem z koncentracją, z racji iż mój dom okupuje stale masa ludzi, a pokoje mam tylko dwa. Nie ułatwia mi też sprawy żar lejący się z nieba i pierwszy dzień okresu. 
Mam kilka nowych minipomysłów na zdjęcia. Czekam tylko na powrót i rozmowę z odpowiednią osobą i mam nadzieję, że znowu będę mogła troszkę poćwiczyć.. Nie chcę więcej odpoczywać. Chcę mieć dużo zajęć, brak wolnego czasu. To mnie w życiu napędza. 

A na koniec kilka zdjęć. Kot, Pies i chyba nawet na jednym Wiola:









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz