środa, 10 sierpnia 2011

Krakowskie focie w odcieniach szarości











Opryszczka mi się kończy. Zostały tylko obrzydliwe 5 strupków na dolnej wardze, które od dziś systematycznie 'nawadniam' wazeliną. Moja kuzynka skomentowała to następująco: przynajmniej nie musisz inwestować w botoks. No i faktycznie miała rację :) Dzisiejsza pogoda wcale nie zachęca mnie do wychodzenia, bo mamy okrutnie chłodny wiatr, ale wstępnie umówiłam się już, więc w zasadzie powinnam się chociaż na trochę wynurzyć. Zapewne wybierzemy jakiś pub w związku z tym - zakładając, że w ogóle coś wybierzemy. 

Re: Taka jakaś się zrobiłam mała w tym świecie dzisiaj wieczorem, że nawet mieszkanie wydaje mi się o wiele większe niż przed wyjściem na spacer i stopy wartko postawione na podłodze wydają się zaledwie stopeczkami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz