niedziela, 28 sierpnia 2011
Takie tam z remontu
No to właśnie były takie tam z remontu focie, które pojawiły się tutaj z dużym opóźnieniem z racji na mój brak czasu. Są to zdjęcia wykonane w czasie około 4 minut z racji iż na tylko tyle mogłam pozostać sam na sam z aparatem i porwaną już częściowo ścianą w moim pokoju.
Przechadzając się dziś ulicami mojego miasta odniosłam wrażenie, że ludzie nawet już w tych małych miejscowościach zaczynają odczuwać samotność. Zawsze twierdziłam, że mieszkańcy takich wielkich aglomeracji jak na przykład Warszawa są bardzo kulturalni, mili i otwarci na innych, ale do czasu. Kiedyś jadąc Krakowskim tramwajem i obserwując jak zwykle ludzi w okół mnie, zdałam sobie sprawę, że ich uprzejmość i gadatliwość z obcymi wcale nie jest podyktowana wysoką kulturą osobistą, a zwyczajną samotnością w wielkim, betonowym mieście. Kiedy spędzamy zbyt wiele czasu sam na sam, to nawet głupi rowerzysta uśmiechający się do ciebie, kiedy przepuszczasz go na chodniku, jest dla ciebie jak bryłka endorfin przerywająca na te kilka chwil twoją samotność.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jak najbardziej ;)
OdpowiedzUsuń